Garbarskie Historie
Garbarskie historie: Mecz z medalistami mundialu
W swojej historii Garbarnia rywalizowała z drużynami z różnych stron świata – od Sekwany po Chiny, od Bałtyku po Adriatyk. Na swoim koncie ma również spotkanie z zespołem naszpikowanym medalistami mistrzostw świata.
Rywalem była Kadra Olimpijska przygotowująca się do Igrzysk Olimpijskich w Montrealu, prowadzona przez Kazimierza Górskiego i pełna bohaterów mistrzostw świata z 1974 roku. Mecz odbył się 26 czerwca 1976 roku u podnóża Tatr, w Zakopanem.
Polscy olimpijczycy zagrali w składzie: Piotr Mowlik – Henryk Wawrowski, Jerzy Gorgoń, Władysław Żmuda, Wojciech Rudy (Henryk Wieczorek) – Lesław Ćmikiewicz, Henryk Kasperczak, Kazimierz Kmiecik – Grzegorz Lato, Andrzej Szarmach, Roman Ogaza (Jan Benigier).
Czas na odpoczynek po kontuzjach otrzymali Jan Tomaszewski, Kazimierz Deyna, Zygmunt Maszczyk i Antoni Szymanowski.
Garbarnia występowała wówczas w krakowskiej lidze okręgowej, stanowiącej trzeci poziom rozgrywkowy.
Trener Garbarni, Mieczysław Nowak, wystawił na mecz z olimpijczykami następujący skład: Tadeusz Draus – Krzysztof Florek, Tadeusz Kotlarczyk, Janusz Madaj, Wiesław Dziuba – Czesław Zięć, Wacław Putaj, Stanisław Trzciński – Andrzej Deptuch, Leszek Wrona, Maciej Śmiałek.
Spotkanie sędziował Marek Kustoń z Poznania. Mecz zgromadził około 10 tysięcy widzów.
Garbarze pokazali się z bardzo dobrej strony. Kadra olimpijska wygrała jedynie 2:1. Bramki dla olimpijczyków zdobyli Kazimierz Kmiecik z rzutu karnego (42.) oraz Jerzy Gorgoń (70.). Dla Garbarni, również po stałym fragmencie gry, trafił Stanisław Trzciński, który w 72. minucie popisał się skutecznym strzałem z rzutu wolnego.
O słabszej postawie kadry olimpijskiej świadczyły prasowe nagłówki, m.in. „Zatroskana mina trenera Górskiego”. Za najlepszego zawodnika meczu uznano bramkarza Garbarni, Tadeusza Drausa, który obronił wiele groźnych strzałów oddawanych z bliskiej odległości.
