Pierwsza drużyna
Wyszarpany punkt z Lubaniem
Na wyjazdowe zwycięstwo nadal przyjdzie nam poczekać, ale przebieg spotkania w Maniowach zdecydowanie zasługuje na uznanie postawy naszych zawodników, którzy zdołali odrobić straty i wyszarpali rywalom punkt.
Lubań to jeden z bardziej wymagających rywali, co potwierdza zresztą ligową pozycją. Uszczerbek na dorobku sobotnich gospodarzy stanowiło dotychczas aż 5 remisów i do tego koszyczka swoje dołożyły Młode Lwy.
Pierwsze 45. minut nie ułożyło się po myśli podopiecznych Stanisława Śliwy i w efekcie Maniowianie prowadzili 2:0 po trafieniach Oleksiiego Zaiki oraz Jakuba Sutora. Druga odsłona rozpoczęła się jednak aż od trzech zmian personalnych w naszym zespole i na murawie zameldowali się Mateusz Grzybowski, Kacper Nieckula oraz Aleksander Paczka.
Ledwie 4. minuty po wznowieniu gry do siatki rywali trafił Filip Sarga, a niespełna kilkadziesiąt sekund później jego wyczyn powtórzył zmiennik – Mateusz Grzybowski! Efektem było szybkie wymazanie przewagi Lubania i powró do statusu quo. Ten jednak nie uległ już zmianie, a ostatnim akcentem wartym odnotowania było wejście na murawę 16-letniego Alana Mocio, który w tak młodym wieku zaliczył debiut w 88. minucie zmieniając strzelca pierwszej bramki.
10. kolejka TEXOM Małopolskiej 4. Ligi
sobota, 20 września 2025, godz. 16:30
Lubań Maniowy – Garbarnia Kraków 2:2 (2:0)
Bramki: Zaika 26′, Sutor 30′ – Sarga 49′, Grzybowski 50′
Lubań: Klag – Bałos, Kasperczyk, Plewa (83′ Podgórski), Duda, Firek, Jandura, Zaika, Gruszkowski (68′ Bryja), Pluta (76′ Zahora), Sutor
Garbarnia: Zwijacz – Hajduk, Włodarek, Wojtaszek, Bigosiński (46′ Nieckula), Khodyriev (68′ Kowalski), Sarga (88′ Mocio), Czabanowski, Seweryn (46′ Paczka), Wielecki, Wilk (46′ Grzybowski)
Żółte kartki: Gruszkowski 53′, Sutor 74′ – Nieckula 55′, Khodyriev 57′, Hajduk 66′, Wielecki 90+1′
Sędziowali: Kacper Jasica – Mikołaj Łyko, Tomasz Bednarczyk