Pierwsza drużyna

A. Kozioł: Dalej musimy walczyć o punkty

,

Garbarnia Kraków w meczu 29. kolejki drugiej ligi pokonała Resovię 2:1 i przywozi do Krakowa trzy punkty. Po zakończonym meczu porozmawialiśmy z bramkarzem „Brązowych” – Aleksandrem Koziołem.

– W pierwszej połowie spotkanie nie ułożyło się dla nas zbyt dobrze. Straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, pomimo że byliśmy na to szczególnie uczulani przez sztab szkoleniowy. Resovia jest groźna w tym aspekcie, ma wysokich zawodników, o czym przekonaliśmy się już podczas pierwszego naszego starcia w Krakowie. Po przerwie wyszliśmy na boisko jako zupełnie inny zespół. Widać było pewność siebie i wiarę w zwycięstwo. Udało nam się strzelić najpierw jedną bramkę, potem drugą i zakończyć ten pojedynek zwycięstwem – rozpoczął zadowolony po końcowym rozstrzygnięciu Aleksander Kozioł.

Golkiper wrócił do bramki „Brązowych” na mecz w Stalowej Woli, a przeciwko Resovii rozegrał drugi mecz z rzędu po dłuższej przerwie. – Jeżeli będę grał to moja dyspozycja z meczu na mecz powinna być bardziej stabilna. Cieszę się, ze otrzymałem szansę i mam nadzieje, że w kolejnych spotkaniach również będziemy punktować, a ja będę strzegł bramki Garbarni – wyjawił.

– Wszystkie mecze, które zostały do końca sezonu są na wagę złota. Nie ma czasu na małą drzemkę. W każdym spotkaniu musimy walczyć o komplet punktów. Jak pokazuje tabela, zespoły z dołu punktują, różnice są niewielkie. Nikt nie chce spaść z ligi i wszyscy będą walczyć o punkty do samego końca. Do każdego pojedynku powinniśmy podchodzić tak, jakby to był ostatni mecz w lidze o życie – zakończył zapytany o o najbliższe rywalizacje „Garbarzy”.

Fot. Kacper Ząber