Pierwsza drużyna
Zwijacz bohaterem, Sarga z ósmym trafieniem
W sobotnie popołudnie, w atmosferze złotej polskiej jesieni, Garbarnia na własnym stadionie podejmowała zajmującą piąte miejsce w tabeli grupy zachodniej małopolskiej 5. ligi Radziszowiankę Radziszów. Brązowi do spotkania przystępowali podbudowani wysokim zwycięstwem w derbach z Kablem. Na boisko Garbarze wybiegli w tym samym składzie co przed tygodniem.
W ekipie gości wystąpiło czterech zawodników z przeszłością w Garbarni: Kais Al-Ani, Szymon Gołąb, Jan Jędrzejowski i Kamil Trojan.
Już w 2. minucie Garbarze stanęli przed szansą na zdobycie bramki. Obsłużony podaniem po ziemi w pole karne Filip Sarga z ostrego kąta uderzył prosto w bramkarza.
Goście odpowiedzieli groźną akcją w 6. minucie. Zawodnik Radziszowianki otrzymał wysokie podanie sprzed pola karnego, odepchnął obrońcę Garbarni, dopadł piłki tuż przed linią końcową i dośrodkował. Szczęśliwie dla Garbarni piłka przeleciała tuż przed wyciągniętą nogą zawodnika Radziszowianki.
W 10. minucie Jakub Banasik popisał się centrostrzałem, po którym opadająca piłka przeleciała tuż nad poprzeczką bramki Garbarni.
W 20. minucie Szymon Zwijacz nogami zablokował groźne dośrodkowanie zawodnika Radziszowianki.
Dwie minuty później Mateusz Stańczyk sprytnym zagraniem oszukał Jakuba Kulpińskiego, wyszedł na czystą pozycję i oddał strzał, ale piłka przeleciała tuż obok słupka bramki Garbarni.
W 27. minucie Olivier Gumula po zablokowanym przez obrońcę gości strzale przejął piłkę i sprzed linii końcowej dośrodkował, a Filip Sarga uderzył głową nad bramką gości.
W 33. minucie zawodnik Radziszowianki otrzymał celne podanie w pole karne Garbarni i oddał strzał, który pewnie obronił Szymon Zwijacz.
Dwie minuty później z wielką swobodą w pole karne Garbarni wbiegł z piłką Mateusz Stańczyk. Sprzed linii pola bramkowego uderzył jednak wysoko ponad bramką Szymona Zwijacza.
W 45. minucie Stańczyk ponownie zagroził bramce Garbarni. Z prawej strony wbiegł w pole karne i oddał strzał, ale pewnie obronił go golkiper Brązowych.
Na przerwę obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 0:0.
W 49. minucie po dośrodkowaniu Szymona Gołąba z rzutu wolnego zawodnik gości groźnym uderzeniem głową posłał piłkę obok bramki Garbarni.
W 53. minucie nieatakowany Szymon Gołąb celnie dośrodkował w pole karne Garbarni, a zawodnik Radziszowianki uderzył tuż obok bramki Szymona Zwijacza.
Minutę później znów zrobiło się groźnie pod bramką Garbarni. Zawodnik gości dopadł piłki tuż przed polem bramkowym i z bliskiej odległości uderzył ponad bramkę.
Chwilę później kolejne podanie trafiło w pole karne Garbarni, ale nadbiegającego zawodnika drużyny gości uprzedził Szymon Zwijacz.
W 59. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w pole karne Radziszowianki Filip Sarga sprytnym uderzeniem, pomimo kryjącego go obrońcy, skierował piłkę do siatki. 1:0 dla Garbarni!
W 63. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego zawodnik Radziszowianki skierował piłkę do bramki Garbarni. Sędzia nie uznał jednak gola, odgwizdując spalonego.
Minutę później piłkę po strzale z dystansu zawodnika gości pewnie opanował golkiper Garbarni.
Ledwie minutę później goście ponownie stworzyli zagrożenie pod bramką Dumy Ludwinowa, ale po niegroźnym uderzeniu piłkę przejął Szymon Zwijacz.
W 67. minucie Olivier Gumula przedarł się prawą stroną w pole karne Radziszowianki i dośrodkował, ale piłka wylądowała w rękach pewnie interweniującego bramkarza gości. Jeszcze w tej samej minucie Garbarnia przeprowadziła niemal identyczną akcję i piłka ponownie trafiła w ręce golkipera Radziszowianki.
W 70. minucie kolejna akcja gości mogła przynieść wyrównanie. Zawodnik Radziszowianki, obsłużony długim podaniem, wbiegł w pole karne i oddał strzał, ale interwencja Szymona Zwijacza uratowała Garbarnię od straty bramki.
W 75. minucie po faulu Adriana Grzybowskiego sędzia podyktował rzut karny dla Radziszowianki. Strzał Jakuba Banasika z jedenastu metrów znakomicie obronił Szymon Zwijacz!
W 78. minucie znakomitą techniką popisał się Bartosz Kutrzeba, szukając „dziury” w murze obrońców drużyny gości. Jego strzał został jednak zablokowany.
Minutę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale Jakuba Kulpińskiego piłka przeleciała tuż nad poprzeczką bramki gości.
W 87. minucie piłka po strzale z dystansu zawodnika Radziszowianki przeleciała obok słupka bramki Szymona Zwijacza.
W 5. minucie doliczonego czasu gry goście dwukrotnie zagrozili bramce Garbarni. Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową piłka przeleciała nad poprzeczką. W tej samej minucie po groźnej wrzutce Radziszowian sytuację uratował Szymon Zwijacz.
W 8. minucie doliczonego czasu gry sędzia odgwizdał koniec spotkania, które zakończyło się jednobramkowym zwycięstwem Garbarni.
Goście stworzyli więcej dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, ale nie potrafili ich wykorzystać. Na szczególne słowa uznania zasłużył Szymon Zwijacz, który skutecznymi interwencjami, a przede wszystkim znakomitą obroną rzutu karnego, walnie przyczynił się do zwycięstwa Brązowych.
Boiskowym sprytem wykazał się Filip Sarga, zdobywając swoją ósmą bramkę w tym sezonie. Nieco słabiej spisywał się natomiast blok defensywny Garbarni, pozwalając zawodnikom Radziszowianki na stworzenie zbyt wielu dogodnych sytuacji.
Zwycięstwo cieszy, ale aby wspinać się w górne rejony tabeli, potrzebna będzie poprawa gry w obronie. Komplet trzech punktów pozwolił Garbarni awansować na 5. miejsce w tabeli, zajmowane wcześniej przez… Radziszowiankę.
26 września 2026, Stadion RKS Garbarnia
RKS GARBARNIA KRAKÓW – LKS RADZISZOWIANKA RADZISZÓW 1:0 (0:0)
Bramka: F. Sarga 59’
RKS Garbarnia: S. Zwijacz – B. Matląg, O. Wójcik, J. Mita (55’ A. Paczka), B. Kutrzeba, J. Kulpiński, O. Wielecki (89’ M. Podkowa), W. Pliszka (67’ M. Czabanowski), T. Khodyriev, O. Gumula (74’ A. Grzybowski), F. Sarga (82’ S. Kluba)
LKS Radziszowianka: K. Al-Ani – J. Banasik, A. Chałaciński, S. Gołąb, F. Handzlik, J. Jędrzejowski (69’ P. Stekla), P. Krok, J. Paciorek (79’ L. Madeja), M. Stańczyk, K. Trojan, M. Tylek (84’ K. Zieleniak)
Żółte kartki: J. Mita (50’), O. Wójcik (62’) – K. Trojan (41’), F. Handzlik (42’), M. Stańczyk (63’)
W następnym meczu, w sobotę 3 października 2026 r., Garbarnia na wyjeździe zagra ze Świtem Krzeszowice.