Pierwsza drużyna
Punkt wyszarpany w doliczonym czasie gry w Trzebini
Prawdziwy piłkarski rollercoaster zafundowali kibicom zawodnicy Garbarni w emocjonującym starciu wyjazdowym. Mimo dwubramkowego prowadzenia gospodarzy i gry w osłabieniu w końcówce spotkania, „Brązowi” pokazali pazurem charakter, remisując 3:3. Bohaterem ostatnich minut został Mateusz Grzybowski, który uratował cenny punkt w siódmej minucie doliczonego czasu gry.
Początek spotkania w Trzebini ułożył się po myśli gospodarzy. Ich starania przyniosły efekt w 28. minucie, kiedy to wynik otworzył Grzebieluch. Miejscowa drużyna kontynuowała dobrą passę i tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę podwyższyła prowadzenie na 2:0 za sprawą trafienia Piątka.
Wydawało się, że na przerwę udamy się z dwubramkową stratą, jednak „Młode Lwy” nie zwiesiły głów. Jeszcze w doliczonym czasie pierwszej części gry bardzo ważny sygnał do odrabiania strat dał Kacper Nieckula, zdobywając dla nas bramkę kontaktową. To trafienie wlało w zespół nową energię przed drugą połową.
Po zmianie stron na murawie zameldował się Mateusz Grzybowski, co okazało się kluczowym ruchem sztabu szkoleniowego. Garbarze ruszyli do odrabiania strat i w 73. minucie nasz napastnik wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do cennego wyrównania.
Gospodarze z Trzebini jednak szybko odpowiedzieli. Zaledwie pięć minut później, w 78. minucie, Grzebieluch po raz drugi pokonał naszego bramkarza, przywracając swojemu zespołowi prowadzenie. Sytuacja Garbarni skomplikowała się jeszcze bardziej w 88. minucie, kiedy czerwoną kartką (po dwóch żółtych) ukarany został Jakub Rojek. Grając w dziesiątkę, nasz zespół musiał postawić wszystko na jedną kartę.
I wtedy nastąpiła prawdziwa kulminacja emocji. W 7. minucie doliczonego czasu gry, w ostatniej akcji spotkania, niezawodny tego dnia Mateusz Grzybowski po raz kolejny wpakował piłkę do siatki, ustalając wynik na 3:3!
24. kolejka TEXOM Małopolskiej 4. Ligi
sobota, 4 kwietnia, godz. 13:00
MKS Trzebinia – Garbarnia Kraków 3:3 (2:1)
Bramki: Grzebieluch 28′, 78′, Piątek 45′ – Nieckula 45+1′, Grzybowski 73′, 90+7′
MKS Trzebinia: Chałaciński – Kiczyński, Kalinowski, Grzebieluch, Chechelski (90′ Parka), Uchacz (59′ Piotrowski), Zembol, Piątek (80′ Sieprawski), Grzyb (84′ Kaczmarczyk), Gwiazdoń, Filipczyk.
Garbarnia: Zwijacz – Czabanowski, Sarga (46′ Rojek), Kutrzeba, Pliszka (46′ Grzybowski), Wojtaszek, Hajduk, Nieckula (87′ Bigosiński), Wielecki, Khodyriev (79′ Paczka), Kasia (81′ Wilk).
Żółte kartki: Pliszka (31′), Rojek (63′, 88′), Khodyriev (68′), Czabanowski (70′), Kutrzeba (90+1′)
Czerwone kartki: Rojek (88′).