III LIGA

POWRÓT Z NAPRAWDĘ DALEKIEJ PODRÓŻY...

 

 

 

SPARTAKUS AUREUS Daleszyce - GARBARNIA 2:2 (2:2)

1-0 Norbert Jaworski 3

2-0 Michał Jeziorski 9

2-1 Łukasz Pietras 15

2-2 Michał Kitliński 29.

 

Arkadiusz Łaszkiewicz oraz Konrad Kostrubała i Bartłomiej Górski (KS Zamość).

Karol Skrzypek, Kamil Blicharski - Norbert Piszczek.

 

SPARTAKUS: Tomasz Palka - Dariusz Kozubek, Bartosz Gębura, Damian Senderowski, Piotr Ostrowski,
Norbert Jaworski (68 Seweryn Kaleta), Radosław Szmalec, Karol Skrzypek (68 Wiktor Wołowiec), Kamil Blicharski , Michał Jeziorski (77 Damian Gil), Bartosz Sot (82 Jakub Olearczyk).

 

GARBARNIA: Marcin Cabaj - Norbert Piszczek , Krzysztof Kalemba, Dariusz Łukasik, Mateusz Pawłowicz - Dominik Gaudyn, Łukasz Pietras , Łukasz Nowak (79 Karol Kostrubała), Michał Kitliński (55 Marcin Siedlarz) - Tomasz Ogar, Mateusz Ciesielski (70 Michał Kozik).

 

 

31.08.2016 (JC)

 „Garbarze” odnotowali dziś pierwszy remis w sezonie 2016/17. Wyjazdowy mecz ze Spartakusem Daleszyce zakończył się podziałem punktów. Gospodarze bardzo szybko prowadzili 2:0, ale „Brązowi” jeszcze przed upływem dwóch kwadransów zdołali odrobić straty. Po zmianie stron żadna z drużyn nie naniosła korekty do stanu meczu.

 

Wyprawy do Daleszyc można było obawiać się z co najmniej dwóch powodów. Nie było żadnej pewności, czy „szok pourazowy”, związany z wysokimi rozmiarami porażki z Motorem Lublin, całkiem ustąpił. Po wtóre, nie stanowi żadnej tajemnicy, iż Daleszyce to trudny teren. Dotychczasowe wyniki Spartakusa wprawdzie o tym nie świadczyły, niemniej mieliśmy w pamięci doświadczenia z poprzedniego sezonu. Garbarnia uległa na wyjeździe 1:2, by w rewanżu ciężko zapracować na zwycięstwo w odwrotnych rozmiarach.

 

Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się dla naszej drużyny fatalnie, koszmarnie, wręcz upiornie. Już w 3. minucie gospodarze egzekwowali rzut wolny. W dalekiej, mniej więcej czterdziestometrowej odległości od bramki rywali, a na dodatek z bocznej strefy boiska. W bezpośredniej bliskości tzw. długiego słupka został jednak pozostawiony bez opieki Jaworski i wpakował piłkę do siatki.

 

W 9. minucie było z Garbarnią jeszcze gorzej. Po wejściu w posiadanie piłki na bramkę gości pomknął Jeziorski i pewnie wykorzystał stuprocentową okazję. O „Garbarzach” jednak bardzo dobrze świadczy, że wcale nie przyjęli tych wyroków z „dobrodziejstwem inwentarza”. Zabrali się do roboty i szybko zmniejszyli deficyt. Stało się tak po strzale Pietrasa z dystansu (15. min), piłka odbiła się jeszcze od pleców jednego z zawodników gospodarzy i wpadła pod poprzeczkę.

 

O doprowadzenie do remisu postarał się Kitliński (29. min). Ze skrzydła dośrodkował Gaudyn, piłka trafiła na głowę Kitlińskiego, który zmusił bramkarza miejscowych do kapitulacji.

 

„Przewaga optyczna niewątpliwie należała do „Brązowych”, ale nie przekładało się to na tworzenie klarownych sytuacji strzeleckich. Po przerwie wart odnotowania był bodaj tylko groźny strzał Siedlarza, do którego wycofał piłkę Ciesielski. Interwencja golkipera Spartakusa była jednak wysokiej klasy.

 

Gospodarze byli przede wszystkim nastawieni na ustawiczne przeszkadzanie krakowianom w prowadzeniu gry. Nie da się jednak ukryć, że krótko przed końcowym gwizdkiem Garbarnia mogła stracić punkt. Oto w dogodnym położeniu znalazł się jeden z miejscowych, ale z odległości około 16 metrów strzelił nad poprzeczką.

 

Wobec powyższego warto poszanować ten remis…

 

Czytaj także:

 

>>>5 kolejka: Garbarnia - Motor Lublin 0:3 (0:0)- zdjęcia, materiał filmowy<<<

 

>>>4 kolejka: Cosmos Nowotaniec - Garbarnia 0:1 (0:0) - film<<<

 

>>>3 kolejka: Garbarnia - Soła Oświęcim 3:2 (0:2) - zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

>>>2 kolejka: Resovia - Garbarnia 0:2 (0:1) - film<<<

 

>>>1 kolejka: Garbarnia - Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (2:0) - zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





PARTNER KLUBU




Sponsor I Drużyny




Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni