III LIGA

W ZUPEŁNIE ODWROTNYCH KIERUNKACH...

 

    

 

GARBARNIA - JKS Jarosław 1:2 (1:1)

0-1 Paweł Hass 9

1-1 Marcin Siedlarz 45+2

1-2 Paweł Hass 90.

 

Damian Gawęcki oraz Kamil Sitarz i Łukasz Szymczak (KS Kielce).

Dominik Gaudyn, Marcin Siedlarz, Mateusz Pawłowicz - Jakub Kaganek, Marcin Świech.

 

GARBARNIA: Marcin Cabaj - Norbert Piszczek, Dariusz Łukasik (24 Karol Kostrubała), Krzysztof Kalemba,
Mateusz Pawłowicz (69 Konrad Wieczorek) - Damian Nieśmiałowski (68 Michał Kozik), Łukasz Pietras, Łukasz Nowak, Dominik Gaudyn - Marcin Siedlarz (75 Michał Kitliński), Tomasz Ogar.

 

JKS: Rafał Strączek - Bartłomiej Gliniak, Marcin Sobol, Valerij Sokolenko, Marcin Świech , Jakub Kaganek (83 Kacper Rop), Bartosz Daszyk, Rafał Kycko (89 Kamil Kłusek), Bartłomiej Raba, Kamil Aab (73 Patryk Pękala),
Paweł Hass (90 Karol Wróbel).

 

 

03.09.2016 Relacja Pana Jerzego Cierpiatki:

 W ciągu zaledwie tygodnia nastąpiła biegunowa zmiana na Ludwinowie. W trzech meczach ugrali „Brązowi” zaledwie punkt… Zupełnie inna atmosfera w Jarosławiu. W tym samym okresie konto JKS zostało wzbogacono o dziewięć „oczek”. Czyli „maksa”…

 

JKS jak najbardziej ugruntował dziś dobre recenzje. Gracze gości byli bardzo wybiegani, pod tym względem prezentując się znacznie lepiej od gospodarzy. Ponadto podobał się rozmach, z jakim przeprowadzali przyjezdni akcje ofensywne. Szybko zdobywali teren, umieli zdyskontować to, że gospodarze pozostawiali go stanowczo za wiele.

 

Już w 2. minucie bardzo aktywny Hass dał strzałem z kąta zatrudnienie Cabajowi. Ten po chwili zneutralizował kolejne uderzenie. W 9. minucie jednak nastąpiła zmiana stanu spotkania. Zaczęło się od straty Piszczka w środkowej strefie boiska, następnie Cabaj daleko wybiegł z bramki, ale przegrał „przebitkę” z graczem JKS. Poszło dogranie w centrum „16”, gdzie znajdujący się Hass zrobił jako napastnik co trzeba.

 

Za moment mieliśmy niemal kopię takiej akcji, ale już pod przeciwną bramką. Piszczek powalczył o piłkę, Ogar idealnie wycofał futbolówkę do Gaudyna. Gol wydawał się nieuchronny, ale znajdujący się pozornie w beznadziejnym położeniu Strączek zdołał nogą odbić piłkę.

 

Po kwadransie i kornerze Łukasik „główkował” obok celu. Niecelny strzał oddał też debiutant Nieśmiałowski. Kilkadziesiąt sekund później właśnie głęboko cofnięty Nieśmiałowski w ostatniej chwili unicestwił szarżę Aaba. Cabaj poradził sobie z dystansowym strzałem Sokolenki. Z kolei zbyt łatwo pozwolono Gliniakowi na efektowny rajd, którego efektem był korner.

 

W 26. minucie Strączek na raty naprawił własny błąd, broniąc strzał Siedlarza po zagraniu Ogara. Wkrótce, i to dwukrotnie, przypomniał o sobie Hass. Najpierw, oko w oko z Cabajem, posłał piłkę obok słupka. Następnie zaś przegrał pojedynek z Cabajem, który uratował sytuację dalekim wybiegiem. Za awanturę na wysokości środka boiska żółtymi kartkami zostali ukarani Gaudyn i Kaganek.

 

W 2. minucie przedłużonego czasu pierwszej połowy Garbarnia odrobiła stratę. Energiczna walka o piłkę poprzedziła z pomocą Ogara wejście w jej posiadanie przez Siedlarza. Nastąpił piękny strzał w górny róg, Strączek mimo parady był bez szans.

 

Zaraz po wznowieniu meczu Gaudyn zacentrował w pobliże bramki, a Nieśmiałowskiemu zabrakło bardzo niewiele, aby zmienił wynik. W odpowiedzi wprawdzie został zblokowany Raba, ale goście egzekwowali rzut rożny. Bodaj Gliniak „główkował” z najbliższej odległości, interwencja Cabaja była na wysokim poziomie. Strzał Siedlarza dał Garbarni szansę wykonania kornera. W 54. minucie goście zatriumfowali, lecz przedwcześnie, bo gol Raby został anulowany z powodu ofsajdu.

 

Nad poprzeczką uderzył z wolnego Kalemba. Kycko dystansowym strzałem pod poprzeczkę dał zatrudnienie Cabajowi. Znów energicznie szarżował Ogar. W 80. minucie stracił piłkę Kitliński, bardzo groźną kontrakcję JKS przerwał desperackim wybiegiem poza granicę „16” Cabaj. Zamieszanie z udziałem Kozika otworzyło szansę dla Gaudyna, ten uderzył zbyt anemicznie. Pod przeciwną bramką dogodną sytuację zmarnował Raba.

 

W 90. minucie „Garbarze” sami wpędzili się w kłopoty. Zrobiło się groźnie, nastąpił strzał i Cabaj nie utrzymał piłki w rękach, choć powinien. Z nieuchronną dobitką podążył Hass. Garbarnia jednak absolutnie mogła uniknąć porażki. Oto dzięki asyście Ogara w doskonałym położeniu znalazł się Kitliński, ale zmarnował „setkę”. I czarny scenariusz dopełnił się…

 

Innymi słowy, kiepska puenta bez wątpienia słabego filmu…

 

Zdjęcia Damiana Pytlaka na portalu:

 

 

Czytaj także:

 

>>>6 kolejka: Spartakus Daleszyce - Garbarnia 2:2 (2:2)<<<

 

>>>5 kolejka: Garbarnia - Motor Lublin 0:3 (0:0)- zdjęcia, materiał filmowy<<<

 

>>>4 kolejka: Cosmos Nowotaniec - Garbarnia 0:1 (0:0) - film<<<

 

>>>3 kolejka: Garbarnia - Soła Oświęcim 3:2 (0:2) - zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

>>>2 kolejka: Resovia - Garbarnia 0:2 (0:1) - film<<<

 

>>>1 kolejka: Garbarnia - Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (2:0) - zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

Następny mecz III Ligi:

Garbarnia - Wierna Małogoszcz, sobota 10 września 2016, godzina 11:00, Rydlówka 23.

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





PARTNER KLUBU




Sponsor I Drużyny




Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni