MLJS: GARBARNIA - DUNAJEC Nowy Sącz 2:1 (1:1)

MLJM: DUNAJEC Nowy Sącz - GARBARNIA 0:0

=========================================================================

 

MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

KTO MIECZEM WOJUJE...

 

 

  

 

GARBARNIA - DUNAJEC Nowy Sącz 2:1 (1:1)

0-1 Bartłomiej Jodłowski 14

1-1 Łukasz Kowalski 45

2-1 Marcin Kołton 53.

 

(bez zarzutu) Robert Marciniak oraz Artur Daniel i Jakub Boligłowa (KS Małopolski ZPN).

Adrian Jawor 2 (Dunajec).

Adrian Jawor (Dunajec, 87, za dwie żółte).

 

GARBARNIA: Kamil Mrozowski - Rafał Witaszyk (46 Aleksander Strzeboński), Łukasz Kowalski , Dawid Pachel, Grzegorz Kutrzeba - Patryk Paczka (86 Jan Jędrzejowski), Mikołaj Pyś, Adam Jawor (46 Paweł Kloc), Bartosz Prochownik -
Marcin Kołton (72 Artur Lechowicz), Piotr Apostolski (69 Daniel Obtułowicz).

 

DUNAJEC: Jakub Chudy - Szymon Werajtis (75 Artur Król), Bartłomiej Kohli (46 Paweł Janisz), Adrian Jawor , Arkadiusz Skoczeń, Bartłomiej Jodłowski , Mariusz Woźniak, Dariusz Prusak, Filip Bembenik (65 Jakub Kowalski), Oskar Obrzut, Karol Smaga (55 Kamil Skoczeń).

 

 

 

13.04.2017 (AB, JW)

Juniorzy Garbarni w drugim spotkaniu grupy mistrzowskiej Małopolskiej Ligi Juniorów po raz kolejny zaksięgowali trzy punkty. Tym razem z zerowym dorobkiem wyjechał z Rydlówki nowosądecki Dunajec. Co ciekawe, gospodarze zdobyli zwycięskiego gola po dalekim przerzucie piłki w pole karne, co w pierwszej połowie stanowiło bardzo groźną broń nowosądeczan. W  tym kontekście można powiedzieć, że .Dunajec poległ od własnej broni...

 

W 14. minucie po 40 metrowym podaniu jednego ze swoich kolegów Filip Bembenik wygrał pojedynek z jednym z garbarskich obrońców, piłka spadła pod nogi Bartłomieja Jodłowskiego, a ten w sytuacji oko w oko z Kamilem Mrozowskim po prostu przerzucił piłkę nad bramkarzem gospodarzy i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

 

W 22. minucie rzut wolny z odległości 30 metrów wykonywał Marcin Kołton, ale jego ostry, dobry strzał był minimalnie niecelny, pika przeszła tuż nad poprzeczką. W 23. minucie w poprzeczkę trafił Oskar Obrzut, obsłużony podaniem przez Szymona Werajtisa.  W 27. minucie Dariusz Prusak zdecydował się na strzał zza linii pola karnego, po którym Mrozowski z trudem wybił piłkę do boku. W 42. minucie Obrzut uderzał po krótkim rogu, ale i tym razem bramkarz Młodych Lwów potwierdził znajomość swojego fachu.

 

Ostatnia minuta pierwszej połowy przyniosła Brązowym wyrównanie. Rzut wolny z okolicy narożnika boiska wykonywał Kołton, a dograna piłka trafiła do Patryka Paczki, który strzelił w poprzeczkę. Powracającą futbolówkę dobijał nadbiegający Mikołaj Pyś, lecz odbiła się ona od nogi jednego z obrońców gości i dopiero kolejna dobitka, tym razem w wykonaniu Łukasza Kowalskiego, znalazła drogę do bramki.

 

Gola do szatni wzmocniła ostra reprymenda trenera Roberta Włodarza, której udzielił swoim podopiecznym w szatni. Dzięki temu Garbarnia wyszła na drugą połowę odmieniona i - w przeciwieństwie do pierwszych 45 minut - nadawała ton grze.

 

Juz w 53. minucie po wspomnianym na wstępie dalekim podaniu Bartosz Prochownik opanował futbolówkę w polu karnym, wycofał ją na 15 metr, a nadbiegający Kołton strzałem z pierwszej piłki wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

 

W 78. minucie Paczka podał do Prochownika, a ten po klasycznym "objechaniu" bramkarza strzałem z ostrego kąta trafił w słupek. W 84. minucie po otrzymaniu prostopadłego podania Prochownik przyjął piłkę na 25 metrze, wprowadził ją w pole karne i pomimo tego, że sam mógł pokusić się o strzał, zagrał do Daniela Obtułowicza. Temu z kolei zdołał przeszkodzić zawodnik gości, który wcześniej nieskutecznie "gonił" Prochownika, w końcowym efekcie piłka wylądowała na bocznej siatce.

 

 W 89. minucie Prochownik zagrał do Janka Jędrzejowskiego, ten wystawił piłkę Obtułowiczowi, ale wprowadzony w drugiej połowie napastnik Garbarni strzelił bramkarzowi "do koszyczka'. Już w doliczonym czasie gry rezultat mógł podwyższyć Prochownik, ale po indywidualnej akcji strzelił po ziemi minimalnie obok słupka.

 

Zdjęcia Pana Pawła Apostolskiego:

 

 

Zdjęcia Pana Piotra Prochownika:

 

 

=========================================================================

 

Czytaj także:

 

>>>MLJS: Garbarnia - Limanovia 4:1 (1:0) - zdjęcia, film<<<

 

>>>MLJM: Garbarnia - Bocheński KS 2:0 (2:0) - film<<<

 

>>>MLJS: Sandecja Nowy Sącz - Garbarnia 2:1 (1;1) - zdjęcia, MLJM: Termalica-Brukbet Nieciecza - Garbarnia 1:1 (0:0)<<<

 

>>>MLJS: Garbarnia - Soła Oświęcim 5:0 (4:0) - zdjęcia, MLJM: Garbarnia - Dunajec Ostrowsko 3:0 (2:0)<<<

 

>>>MLJS: Wolania Wola Rzędzińska - Garbarnia 0:0, MLJM; Garbarnia - SMS Kraków 3:3 (0:1) - zdjęcia<<<

 

=========================================================================

 

MAŁOPOLSKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

REMIS ZE WSKAZANIEM

 

    

 

DUNAJEC Nowy Sącz - GARBARNIA 0:0

 

(bez zarzutu) Konrad Kolak oraz Hubert Kożuch i Przemysław Grębski (KS Nowy Sącz).

Mecz bez kartek.

 

DUNAJEC: Tomasz Saczka - Szymon Górka, Adrian Tymczyszyn, Patryk Boryczko, Paweł Obrzud, Arkadiusz Janikowski, Maciej Kłębczyk, Bartosz Tomczuk, Wiktor Bodziony, Jakub Żuchowicz (60 Michał Zawartka), Marcin Ciastoń (76 Jakub Chomoncik).

 

GARBARNIA: Konstanty Karagiannakos - Mateusz Palider-Traczyk, Jakub Laszczyk, Bartłomiej Mruk, Oskar Baranik - Karol Biale, Kacper Guguła, Kacper Klimczyk, Jakub Burkowicz - Szymon Mazur (75 Tomasz Misiorek), Kamil Ignyś.

 

 

13.04.2017 (AB)

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie dwóch czołowych zespołów I grupy spadkowej Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych. W rozegranym niemal o świcie - biorąc pod uwagę, że z Krakowa do Nowego Sącza trzeba odbyć dwugodzinną podróż, godzinę 10 rano można za taki uznać  - meczu pomiędzy Dunajcem a Garbarnią więcej sytuacji stworzyli sobie goście.

 

Sposobem zespołu Dunajca na grę były długie podania na przedpole rywali i szukanie szansy w akcjach z tego wynikających. Dobrze zorganizowana obrona Brązowych radziła sobie jednak doskonale, a ostatnia instancja Garbarzy, bramkarz Konstanty Kariagiannakos w tych przypadkach, w których miał coś do roboty, spisywał się bez zarzutu. Na przykład w 4. minucie w zamieszaniu po rzucie rożnym "Zorba" wypiąstkował zmierzającą do bramki piłkę,

 

W 7. minucie Bartłomiej Mruk posłał dalekie podanie w pole karne w kierunku Kamila Ignysia, który nie zorientował sie w porę z nadarzającej się okazji. W 9. minucie Karagiannakos uprzedził poza narożnikiem pola karnego Marcina Ciastonia i wykopując piłkę w aut zażegnał niebezpieczeństwo. W 11. minucie w akcji zapoczątkowanej przez Karola Biale Ignyś posłał głębokie dośrodkowanie w pole karne, w którego narożniku Jakub Burkowicz o pół kroku uprzedził Tomasza Saczkę, ale uderzona przez niego piłka minęła słupek o kilka zaledwie centymetrów...

 

W 16. minucie Bartosz Tomczuk w groźnej sytuacji posłał piłkę wysoko nad bramką. W 25. minucie Jakub Żuchowicz został uprzedzony w polu karnym przez bramkarza gości, dodatkowo jeszcze go faulował, a "stykowa" sytuacja została  prawidłowo zinterpretowana przez arbitrów. W 32. minucie minimalnie nad poprzeczką strzelił z dystansu Szymon Mazur.

 

W 49. minucie Mazur przejął piłkę od obrońców gospodarzy i zagrał na prawe skrzydło do Biale, ten dynamicznie podciągnął do narożnika pola karnego i w pełnym biegu oddał kapitalny, mocny strzał. Tomasz Saczka "pofrunął" w powietrzu i równie kapitalną paradą przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po kornerze Mruk "główkował" w słupek i były to najlepsze okazje Młodych Lwów do objęcia prowadzenia.

 

W 73, minucie po rzucie wolnym z narożnika boiska wykonanym przez kapitana gospodarzy Macieja Kłębczyka Mruk wybił głową zmierzającą do bramki piłkę.

 

 

 



Galerie zdjęć





PARTNER KLUBU




Sponsor I Drużyny




Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni