III LIGA

PIETRAS (Z POMOCĄ NOWAKA) WYMIERZYŁ SPRAWIEDLIWOŚĆ

 GARBARNIA LEPSZA OD COSMOSU, TWIERDZA PADŁA

 

    

 

COSMOS Nowotaniec - GARBARNIA 0:1 (0:0)

0-1 Łukasz Pietras 85 (głową).

 

Piotr Burak oraz Mariusz Węgrzyn i Przemysław Łuczka (KS Zamość).

Szymon Pluskwik, Paweł Sobota, Marek Maślejak - Mateusz Pawłowicz.

 

COSMOS: Mateusz Krawczyk - Patryk Wójcik, Paweł Sobota , Volodymyr Pidvirnyi, Paweł Majka (54. Kamil Jakubowski), Szymon Pluskwik , Robert Dymowski, Marek Maślejak (85. Michał Misiak), Daniel Sowiński, Piotr Laskowski (83. Marcin Misiak), Ireneusz Zarzyka (74. Piotr Małysiak).

 

GARBARNIA: Marcin Cabaj - Norbert Piszczek, Kamil Moskal, Dariusz Łukasik, Mateusz Pawłowicz - Dominik Gaudyn, Łukasz Nowak (90. Karol Kostrubała), Łukasz Pietras , Szymon Kiebzak (68. Mateusz Ciesielski) - Marcin Siedlarz (74. Mariusz Stokłosa), Tomasz Ogar (82. Michał Górecki).

 

 

21.08.2016 (JC)

 Piłkarze Garbarni nie zwalniają tempa. Dziś podopieczni Mirosława Hajdy wygrali w nowym sezonie czwarty mecz z rzędu. Wcześniejszy los Orląt Radzyń Podlaski, Resovii i Soły Oświęcim podzielił teraz Cosmos Nowotaniec, choć długo miał nadzieję na punktowy kompromis.

 

W obozie „Brązowych” powszechnie spodziewano się trudnego meczu. Były ku takiemu rozumowaniu trzy konkretne przesłanki. Wprawdzie Cosmos to niby tylko beniaminek III ligi, ale warto wiedzieć, że zwłaszcza na własnym terenie jest bardzo trudny do pokonania. Po wtóre, na stadionie klubu z Nowotańca umownie wywieszono szyld „twierdza” i nie wzięło się to bez powodu. Wreszcie, po trzecie, o skali trudności toczenia wyjazdowych sesji z Cosmosem najdobitniej świadczy niedawna porażka Motoru, drużyny jeszcze w połowie czerwca - zresztą podobnie jak Garbarnia - aspirującej do II ligi.

 

 Pierwsza połowa była względnie wyrównana, choć ze wskazaniem na „Brązowych”. Gospodarze nie stronili od dalekich strzałów z dystansu, ale nie zrobiły one żadnej krzywdy Cabajowi. Bez wątpienia najgroźniejszą akcję w całym meczu przeprowadził Cosmos w 31. minucie. Poszła szybka kontrakcja, z prawego skrzydła szarżował Maślejak, golkiper Garbarni był na posterunku. Zespół z Nowotańca opierał swą siłę ofensywną na atletycznych warunkach grającego trenera i zarazem centra, Zarzyki. Dawał się on we znaki defensorom krakowskim, nie na tyle jednak, aby powstało z tego konkretnie niebezpieczeństwo na przedpolu Cabaja.

 

„Garbarze” z kolei stworzyli w tej fazie gry dwa zagrożenia. W 20. minucie Ogar zagrał do znajdującego się w polu karnym Siedlarza, ten mógł się zdecydować na strzał z około 15 metrów. Do tego jednak nie doszło, bo gracza Garbarni sprowadził do parteru jeden z defensorów Cosmosu. „Jedenastka”? Arbiter był innego zdania. Chwilę później znów Siedlarz mógł otworzyć wynik. Oddał ładny strzał w górny róg, ale minimalnie niecelny.

 

Po zmianie stron wyższość Garbarni była ewidentna. Cosmos nie oddał w tej fazie meczu ani jednego strzału, to wystarczy za cały komentarz. Prawdą jest jednak, że gospodarze bronili się szczęśliwie i zarazem skutecznie. Ponadto bramkarz miejscowych Krawczyk był bardzo jasnym punktem beniaminka.

 

„Garbarze” zaś konsekwentnie szukali decydującej akcji. W 53. minucie aktywny Siedlarz oddał z wolnego bardzo konkretny, przyziemny strzał. Nie brakowało mu precyzji, ale już wspomnieliśmy, że Krawczyk doskonale znał swój fach. Z kolei po kornerze dla gości futbolówka spadła pod nogi stojącego na 5. metrze Łukasika. Stoper jednak nie trafił czysto w piłkę, kapitalna okazja przepadła, Krawczyk mógł odetchnąć z wyraźną ulgą.

 

W 73. minucie w zamieszaniu podbramkowym „główkował” Piszczek, piłkę z linii bramkowej wybił w pole jeden z defensorów Cosmosu. Krótko przed opuszczeniem murawy zbyt słaby strzał oddał Siedlarz.

 

Z placem gry również pożegnał się Ogar, wciąż przy stanie bezbramkowym. Za chwilę jednak nastąpił akt sprawiedliwości. Podobnie jak przeciwko Sole rozgrywający pierwszorzędną partię Pietras zawiązał współpracę z Gaudynem. Pietrasa sfaulowano blisko chorągiewki kornerowej, ale bliżej słupka bramki gospodarzy. Ot, taki „krótki róg” dla „Garbarzy”. Nowak oddał z wolnego kapitalną centrę, idealnie na głowę Pietrasa. Nastąpił nieuchronny strzał głową z 7. metra, Krawczyk wreszcie musiał skapitulować.

 

Bramkarz Cosmosu obronił jeszcze ostry strzał Kostrubały. Nie zmieniało to najważniejszego faktu: niepodważalnie zasłużonego zagarnięcia przez „Brązowych” kompletu punktów. Teraz przyjeżdża na Rydlówkę Motor i znów będzie bardzo ciekawie…

 

Czytaj także:

 

>>>3 kolejka: Garbarnia - Soła Oświęcim 3:2 (0:2) - zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

>>>2 kolejka: Resovia - Garbarnia 0:2 (0:1) - film<<<

 

>>>1 kolejka: Garbarnia - Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (2:0) - zdjęcia, materiały filmowe<<<

 

Materiał filmowy TV Podkarpacie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Galerie zdjęć





PARTNER KLUBU




Sponsor I Drużyny




Sponsor II Drużyny




partner relacji video




Sponsor najmłodszych piłkarzy




Partnerzy medialni