Druga drużyna

KO: Wysokie zwycięstwo nad Bronowianką. Cztery bramki Ząbczyka.

,

W 11. kolejce krakowskiej okręgówki piłkarze rezerw Garbarni odnieśli wysokie zwycięstwo i pokonali Bronowiankę aż 6:0. Prawdziwym snajperem okazał się być Mateusz Ząbczyk, który zdobył aż cztery bramki.

Od początku widać było, że oba zespoły nie zamierzają odpuścić i mocno ruszyły do przodu.  Zdecydowanie lepiej pojedynek rozpoczęli piłkarze Bronowianki, którzy przez pierwsze pół godziny mieli kilka naprawdę wyśmienitych okazji na strzelenie bramki. Żadnej jednak nie wykorzystali. Już w 2. minucie Marcin Gzyl głową próbował zaskoczyć Nowaka, jednak golkiper Garbarni bez problemu obronił jego strzał. W 17. minucie zza pola karnego Maciej Skawina podawał do Mateusza Kapusty, który znalazł się sam na sam z Nowakiem. Ten zdołał odbić futbolówkę do boku. Sytuacja ta zakończyła się tylko i wyłącznie na ogromnym zamieszaniu w polu karnym. Kilka chwil później kolejny kąśliwy strzał Kapusty przeszedł minimalnie obok słupka.

W 28. minucie pierwszą okazję bramkową stworzyła Garbarnia. Była to ładna zespołowa akcja lewą stroną, zakończona strzałem Barana nad poprzeczką. Od tej chwili, już do końca połowy, to gospodarze prowadzili grę. Warto nadmienić, że lewa strona boiska funkcjonowała tego dnia wyjątkowo dobrze. Pierwszego gola “Brązowi” zdobyli natomiast w 36. minucie. Kowalski dośrodkowywał piłkę na dalszy słupek, a tam już na nią czekał Mateusz Ząbczyk i z łatwością pokonał Rzepeckiego. Bronowianka mogła rzutem na taśmę wyrównać tuż przed przerwą, jednak drużynie zabrakło szczęścia.

Druga połowę podopieczni Stanisława Śliwy rozpoczęli zdecydowanie lepiej. Szybko także zdołali podwyższyć rezultat na 2:0. Marcin Siedlarz dogrywał z rzutu wolnego w pole karne, a Patryk Paczka dopełnił tylko formalności i głową podwyższył wynik. W 52. minucie było już 3:0. Trójkową akcję Paczka-Obtułowicz-Ząbczyk, zakończył ten ostatni celnym strzałem po ziemi. W drugiej połowie piłkarze Bronowianki zdecydowanie opadli z sił, a to z kolei wykorzystali “Brązowi”. Kolejną akcję bramkową zapoczątkował rajdem lewą stroną Siedlarz. Odegrał do Penszkala, jednak już strzał Daniela został zablokowany przez obrońców. Dobitka Ząbczyka zdołała wpaść do siatki. W 83. minucie świetnym rajdem popisał się Piotr Apostolski. Mógł strzelać, jednak wybrał podanie do Ząbczyka, który znajdując się na wprost bramki bez żadnych problemów pokonał bezradnego bramkarza Bronowianki. Warto nadmienić, że bracia Zalejscy również dali w drugiej połowie bardzo dobrą zmianę, a dodatkowo Norbert zakończył mecz ze zdobytym golem. Pomimo wysokiego prowadzenia “Młode Lwy”  nie odpuszczały. Już w 90. minucie Kołton przebiegł niemalże pól boiska, jego strzał już jednak minimalnie „musnął” słupek.

Z początku meczu nic nie wskazywało na tak wysokie zwycięstwo Garbarni. Ostatnie wyniki podopiecznych Stanisława Śliwy mogą napawać optymizmem. Obecnie “Brązowi” plasują się tuż za podium, a do trzeciego TS Węgrzce tracą zaledwie jedno oczko.

Michał Jeleń
Szczegóły przekazał Jerzy Wojciechowski

Galeria Pawła Apostolskiego

 

Garbarnia II Kraków – Bronowianka Kraków 6:0 (1:0)

Bramki: 36’ 54’ 75’ 84’ Ząbczyk, 49’ Paczka, 87’ N. Zalejski

Garbarnia II Kraków: Nowak – Zygmunt, Penszkal, Kowalski, Strzeboński, Paczka (70. D.Zalejski), Kloc, Baran (76. Apostolski), Siedlarz (76. D.Zalejski), Ząbczyk, Obtułowicz (60. Kołton).

Bronowianka Kraków: Rzepecki – Syrda-Małodobry, Czerw, Kubik, Sobecki (63. Soja), Gzyl (73. Hertkorn), Pietuchow (87. Łętocha), Tomczak (63. Smaga), Kowalówka (70. Boruta), Kapusta, Skawina.

Sędziowie: Michał Bargiel – Krzysztof Cienkosz, Ksawery Jarosz

Żółte kartki: Ząbczyk, Paczka